perspektywy w ciemności

demotywatory.pl demotywatory.pl
Pewien 19-letni młodzieniec podwozi mnie samochodem. Tegoroczny maturzysta wątpi w zasadność egzaminu. Pytam więc dlaczego? I oto słyszę, że właściwie 60% osób w klasie ma zamiar wyjechać z powodu braku perspektyw. Polska jest piękna - mówi mi młodzieniec, ale nie mam ja po co tu zostawać. Po co mi matura, po co mi studia? Przecież to nic nie daje... moich rodziców nie stać na to abym studiował dziennie, chcę się usamodzielnić a idąc na zaoczne muszę na nie zarobić. Wynajęcie mieszkania kosztuje 1200 zł minimum, studia jakieś 5000 zł rocznie. Dobra pensja, którą oferują dziś początkującemu w korporacji szczurkowi to jakieś 2000 zł brutto. Ja nie będę robił po 12h za takie pieniądze, jeszcze mnie nie posrało. Wolę pojechać do Niemiec, Holandii, Norwegii i tam pracować w warsztacie samochodowym, uczyć się języka a może z czasem otworzę własny. Tam mam jakąś perspektywę, tu nie. Młodych traktuje się w Polsce jak śmieci i wyrobników.  A co gorsza pozwalamy sobie na to. Nie będę się powtarzać bowiem pisałam już o tym. 

Pewna znajoma przychodzi do mnie na pogaduchy. Dziewczyna inteligentna, nie wiem jakie ma wykształcenie, ale ma dwie ręce do pracy i chęci. Dzieci odchowała, wyfrunęły z gniazda, jedno zresztą  do Anglii. Oczy podkrążone, zmęczona. Aby móc pójść do fryzjera znalazła kolejną, trzecią już pracę - zaczyna od 6 rano sprzątając, później 8-16 praca biurowa, na  17.00 do kolejnej pracy. Wraca do domu o 21 codziennie i jedyne o czym marzy to położyć się spać. Wszystkie trzy prace na umowę o dzieło, żadnego etatu, żadnego bezpieczeństwa. Żadnych pieniędzy, gdy idzie na urlop, więc na urlop nie chodzi. I tak od kilku lat. 
Kiedyś miała etat ale "optymalizacja kosztów", jak to się ładnie nazywa, doprowadziła do tego, że etat został obcięty. Po 8 latach pracy w firmie. 
Mieszka w mieszkaniu komunalnym po babci. Ktoś uprzejmie doniósł, że babcia (jeszcze żyjąca) tam nie mieszka a ona, jako wnuczka, musi w walce o dach nad głową, tłumaczyć się w sądzie i zaświadczać, że nie zalega z opłatami a w mieszkanie sporo zainwestowała remontując je. To dla sądu niestety nie jest argument: "Mieszkanie jej się nie należy, bo jest za daleki stopień pokrewieństwa". Urząd Miasta tylko czeka na odzyskanie mieszkania w całkiem dobrej i drogiej lokalizacji. A ona? Dostanie mieszkanie socjalne, może z ogrzewaniem, może nie... może z ciepłą wodą a może nie. Może też zacznie pić jak jej sąsiedzi z "socjalek", bo kto nie  pije ten kabluje. 
Córka jej mówi: Mamo znajdź jakąś rzecz, którą lubisz, znajdź coś co lubisz...nie mogę patrzeć jak nikniesz. Pytam ją i ja ale ona nie pamięta co lubiła. Dziś nic ją nie bawi a w weekend marzy tylko o tym aby odpocząć. Nie w głowie jej wychodzenie z domu, trzeba zrobić jakieś zakupy, posprzątać i po prostu bezczynnie posiedzieć, poczytać.
Choć nie  ma 20-kilku lat, jak jej córka, myśli o tym aby wyjechać. 
 
Kolejna koleżanka została na lodzie po tym jak prowadziła działalność handlową. Zabiły ją sklepy sieciowe z odzieżą dla kobiet. Dziś szuka pracy jakiejkolwiek aby spłacać długi zaciągnięte na ratowanie sklepu. Ratowanie marzeń z którymi musiała się pożegnać. 
Komornicy dzwonią, wysyłają korespondencję. Ale ona nie ucieka, rozmawia z nimi, próbuje negocjować. Spłaca po kilka groszy miesięcznie ale stara się. Pomagają jej rodzice z dość wysokiej emerytury. Mieszka u koleżanki. Wcześniej mieszkała we własnym sklepie na zapleczu. 
Ona wierzy w to, że w Polsce będzie lepiej. Walczy.
 
Kolejna dziewczyna studiuje i pracuje jednocześnie. Wynajmuje mieszkanie z chłopakiem. On też ma pracę. Są w dobrej sytuacji. Chcą mieć dziecko ale nie mają na nie pieniędzy. Jego pensja wystarczy jedynie na wynajem. Ona po urodzeniu dziecka nie będzie miała świadczeń, nie będzie miała z czego żyć a później też nie będzie miała już gdzie wrócić. Dziś może pracować po 12-14 godzin, ale z małym dzieckiem jest to niemożliwe. Na jej miejscu będzie już kolejna 20-kilkuletnia dziewczyna, która nie ma zobowiązań. 
 
Takie przykłady mogę mnożyć. 

"Nie o take Polske walczyłem" - powiedział kiedyś Wałęsa. 
 
Opowiadam im często o Szwecji. 

Opowiadam o tym jak szanowana jest praca. O tym jak pensje są jawne i jak nie ma przepaści w zarobkach ludzi na podobnych stanowiskach. Opowiadam o tym, że ludzie siebie nawzajem szanują, o tym, że prezes wychodząc z kibla spuszcza po sobie wodę, bo szanuje pracę pani sprzątającej, która wcześniej umyła ten kibel własnym rękoma. Wie, że ona jest takim samym człowiekiem jak on. 
Znajoma, która sprząta w Szwecji, jest w stanie opłacić mieszkanie i godnie żyć, praca jest na umowę. Jest ubezpieczona. 

Opowiadam  też o tym jak wszyscy razem idą w pochodzie 1-Majowym aby walczyć o 6-godzinny dzień pracy, po to, aby móc poświęcić więcej czasu rodzinie. Opowiadam o tym, że w szkole dzieci mają bezpłatne posiłki i zajęcia za które u nas się płaci. Opowiadam, że słowo "LAGOM" ma zastosowanie w życiu codziennym a ludzie nie mierzą się miarą kosztów samochodu, którym jeżdżą, bo często w miastach go  nie posiadają. 
Opowiadam o tym jak do 20 roku życia opieka stomatologiczna jest bezpłatna i o tym, że idąc do szpitala rodzić dziecko bierzesz ze sobą jedynie kapcie. 
Opowiadam wreszcie o tym, że żyje się spokojnie i bezstresowo, czasami nawet jak dla nas, nieco flegmatycznie. 

I co z tego, że jest mniej światła...jest za to więcej perspektyw. 
 

1 komentarz

  • anti
    anti poniedziałek, 16, luty 2015 11:06 Link do komentarza Raportuj

    Życie w Polsce to horror. Żałuję, że jestem antytalentem językowym, mogłabym mieszkać i pracować za granicą a tak to mogę sobie tylko pomarzyć.

Skomentuj

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe. Twój adres e-mail nie będzie widoczny na stronie.

Popularne

  • 1
  • 2
  • 3
Poprzedni Następny
EMIGRACJI CIĄG DALSZY

EMIGRACJI CIĄG DALSZY

Temat powraca jak bumerang wraz z dzisiejszą Rzeczpospolitą, która już a okładce powala nas liczbami

24-09-2014 Wyświetleń:48596 Blog

Czytaj więcej
3,2,1... start! to już za 3 dni

3,2,1... start! to już za 3 dni

Już za chwileczkę, już za momencik. Pogoda sprzyja więc, mam nadzieję, do zobaczenia w Darłowie? 

18-07-2014 Wyświetleń:13519 Blog

Czytaj więcej
Szwecja mówi nam precz?

Szwecja mówi nam precz?

I proszę. Nie da się inaczej. Pozostajemy w temacie emigracji i wyborów. Dziś, 2 dni po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych w Szwecji, większość przeciera oczy ze zdumienia. Oto, uważana za humanitarną...

16-09-2014 Wyświetleń:10824 Blog

Czytaj więcej
Midsommar - najważniejsze święto w roku.

Midsommar - najważniejsze święto w roku.

Pojutrze Szwedzi ochodzić będą Midsommar. Święto właściwie, mam wrażenie, najważniejsze. Dlaczego? 

18-06-2014 Wyświetleń:9687 Blog

Czytaj więcej
pożegnajmy zimę w Noc Walpurgii czyli Valborgsmässoafton

pożegnajmy zimę w Noc Walpurgii czyli Va…

W noc z 30 kwietnia na 1 maja w Szwecji rozpalane są ogniska. Ogień skierowany jest ku niebu.

30-04-2014 Wyświetleń:9397 Blog

Czytaj więcej
komunikacja w Goeteborgu

komunikacja w Goeteborgu

Gdy wylądujecie szczęśliwie na lotnisku w Goeteborgu i wyjdziecie na zewnątrz, zobaczycie zapewne autobus pomalowany w ładną tęczę. To Wasz pierwszy cel podróży. 

11-07-2013 Wyświetleń:8473 Blog

Czytaj więcej
Oto on: Kapitan Józef Solski

Oto on: Kapitan Józef Solski

Czy wspominałam już, że marzenia się spełniają? Oto dowód. Przeczytajcie o moim spotkaniu z kapitanem Solskim, o którym pisałam czas jakiś temu tu.

19-06-2014 Wyświetleń:8254 Blog

Czytaj więcej

O MNIE

Z czym kojarzy Ci się Skandynawia? IKEA? Zimny klimat, zimni ludzie? VOLVO? Chcesz dowiedzieć się więcej o naszych północnych sąsiadach?   Chcę pokazać Wam Szwecję, ale nie taką z przewodników -  widzianą oczami...

20-02-2014 Wyświetleń:8156 Uncategorized

Czytaj więcej
Påsk a polska hipokryzja

Påsk a polska hipokryzja

Szwecja jest w 65% krajem ateistycznym, Polska natomiast w 87% krajem katolickim.

16-04-2014 Wyświetleń:7709 Blog

Czytaj więcej
Karl Ove Knausgård, Min kamp, Moja walka. Powieść 1.

Karl Ove Knausgård, Min kamp, Moja walka…

Twarda oprawa i twardy język. Twarde życie. Skandynawskie, chciałoby się powiedzieć. "Min Kamp" to po norwesku " Moja walka" - to walka autora. Z życiem. 

04-06-2014 Wyświetleń:7080 Blog

Czytaj więcej
Szwedzka motoryzacja już tylko na papierze

Szwedzka motoryzacja już tylko na papier…

Szwedzkich marek nikomu nie trzeba przedstawiać. Ubieramy się przecież w Zarze i H&M, mieszkania urządzamy w marketach IKEA, Jula czy sklepach DUKA, pijemy wódkę Absolut, a gdy musimy zrobić porządek...

09-09-2014 Wyświetleń:6803 Blog

Czytaj więcej
25 marca - Våffeldagen - Święto Gofra

25 marca - Våffeldagen - Święto Gofra

Szwedzi uwielbiają słodycze. To już wiemy. Odnajdują każdą sposobność na podarowanie sobie przyjemności i dorobienie do tego odpowiedniej tradycyjnej teorii. Za to ich kochamy, nieprawdaż?

25-03-2015 Wyświetleń:6600 Blog

Czytaj więcej